15 lutego 2014

Kontrowersje, kontrowersiki. Felietonik z braku laku

fot. lamode.info
Do mody zaglądam przez tekst. Głównie tekst wartościowy, tych raczej mądrych, raczej z wiedzą, raczej znających się na rzeczy. Tekst internetowy, tekst na papierze, wszystko jedno, byleby był to tekst o modzie. Gazety modowe selekcjonuję coraz rozsądniej, bo tylko w niektórych tekścik o modzie o czymś mnie informuje. Jeśli czytam raczej mądrze i raczej wcale nie przesiaduję na plotkach, pudelkach i jessikach, to skąd wiem, że modelka Nataszy Urbańskiej ma płaczliwą minę? Skąd wiem, że jedna z blogerek kupuje sobie fanów na czymś tam i podkłada kłody pod internetowe nogi koleżance z branży? Skąd wiem, że Doda miała u Wolińskiego jego złotą kiecę? A co ze skandalem plagiatowym ultraklasycznej sukienki, który w ogóle nie powinien mieć miejsca?